Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

5 zaskakujących powodów, dla których nie opłaca się być atrakcyjnym

171 924  
236   116  
Istnieje wiele badań naukowych, które potwierdzają, że uroda idzie w parze z różnymi korzyściami. Czasem są to proste rzeczy, takie jak to, że nie musisz sama otwierać drzwi. Innym razem unikasz więzienia dlatego, że sędzina poszła na prawo, ponieważ uwielbia niegrzecznych przystojniaków. Niemniej jednak atrakcyjność to kij, który ma dwa końce.


Atrakcyjni ludzie sprawiają wrażenie inteligentniejszych. I to po obu stronach barykady. To znaczy płeć nie ma znaczenia, gdy chodzi o ocenę poziomu inteligencji u atrakcyjnej osoby. I mężczyźni, i kobiety podświadomie zakładają, że osoba z ładną twarzą jest inteligentniejsza od reszty. Nawet dzieci w przedszkolu ufają bardziej wychowawcom o atrakcyjnym wyglądzie. Zupełnie jakby podświadomość płatała nam figla albo niektórzy ludzie złożyli kilka podpisów tu i ówdzie w zamian za zdolność nakładania iluzji.


"Tu, tu i jeszcze na ostatniej stronie"

Chciałoby się powiedzieć, że to tylko stereotyp, mit, który nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, jednak istnieją badania naukowe, które wskazują na związek pomiędzy atrakcyjnością i większą inteligencją. Inteligentny mężczyzna szybciej osiągnie sukces niż mniej inteligentny mężczyzna i ożeni się z ładną kobietą, bo – wierzcie lub nie – ewolucja zaprogramowała mężczyzn tak, że zwyczajnie lubią oni ładne kobiety, a dziwnym trafem kobiety lubią mężczyzn, którzy odnieśli sukces. Potem inteligentny mężczyzna i ładna kobieta będą mieli dzieci, które przejmą zarówno inteligencję, jak i urodę rodziców. Koło się zamyka. I wszystko układa się pięknie i inteligentnie do momentu, w którym taka Pocahontas czy inny Johnny Bravo musi zmierzyć się z efektami tych, niejako mających poparcie w rzeczywistości, stereotypów. A tych efektów jest sporo, bo ludzie to w gruncie rzeczy skomplikowane stworzenia.

#1. Ładni zarabiają więcej, ale trudniej im dostać pracę

Badania dowiodły, że ludzie o atrakcyjnym wyglądzie zarabiają więcej. Być może dlatego, że wzbudzają większe zaufanie i przez to jest im łatwiej przekonać drugą osobę.

„Szanowni państwo, zapewniam, że ubezpieczenie mieszkania w Lubuskiem od zniszczeń spowodowanych wybuchem wulkanu ma sens”

Przystojni menedżerowie wyższego szczebla zarabiają nawet 15% więcej niż ich koledzy po fachu, którym natura poskąpiła kwadratowej szczęki i błękitu ocząt. Nawet w tak zmaskulinizowanej dyscyplinie sportowej, jaką jest futbol amerykański, przystojni rozgrywający otrzymują o 13% wyższe pensje.
Nieco inaczej rzecz ma się w przypadku atrakcyjnych ludzi, którzy dopiero starają się o pracę. Nie od dziś wiadomo, że na rozmowie o pracę lepiej nie zgrywać mądrzejszego niż rekruter. Okazuje się także, że lepiej nie być piękniejszym od niego. O ile bycie postrzeganym jako osoba inteligentniejsza w jakiś sposób pochlebia tej osobie, tak na rozmowie kwalifikacyjnej może przyczynić się do porażki.


„Ty głupia suko, dlaczego musiałaś pokonać mnie w tym konkursie piękności w trzeciej klasie?” może okazać się najbardziej podchwytliwym z pytań.

Inne badania pokazały bowiem, że piękni ludzie mają mniejsze szanse na pracę, jeśli wewnętrzny rekruter danej firmy uzna, że rekrutowany tej samej płci jest bardziej atrakcyjny od niego i tym samym stanowi dla niego zagrożenie.
Także ładne kobiety na wysokich stanowiskach nie mają lekko. Choć dowiedziono, że ogólnie kobiety w pracy są bardziej bezwzględne niż mężczyźni, to są postrzegane, w szczególności te ładne, jako gorsze liderki, co utrudnia im otrzymanie posady na stanowisku kierowniczym.
Choć może wymagać to nieco wysiłku, to spróbujmy wyobrazić sobie także sytuację, w której atrakcyjna kobieta stara się o posadę kojarzoną silnie z mężczyznami, np. strażniczki więziennej. Może mieć ona wówczas duży problem z otrzymaniem tej posady.

No dobra, żaden wysiłek nie będzie potrzebny.

#2. Lekarze ich olewają

Oprócz tego, że atrakcyjni są atrakcyjni, inteligentni, zarabiają więcej, to wygląda na to, że są także zdrowsi.


„Następnym razem zrobię państwu wykład z anatomii sprawiedliwości życiowej”

No, przynajmniej nie chorują tyle co ludzie, dla których pytanie lustereczka kto jest najpiękniejszy w świecie to zwykła strata czasu. Tak można wnioskować z badań przeprowadzonych w 2000 roku na grupie 17-latków. Powszechne jest przekonanie, że ludzie o symetrycznych twarzach cieszą się większym powodzeniem niż ich mniej symetryczni koledzy i koleżanki. Nie bezpodstawnie – co w sklepie, to i na magazynie. Symetryczna twarz świadczy bowiem o tym, że jej właściciel cieszy się łaską matki natury również pod powierzchnią.


„Hej, mała, pójdziemy pooglądać moją kolekcję genów?”

Wracając jednak do wspomnianych badań na 17-latkach... Wskazują one, że ludzie o niesymetrycznych twarzach, z pewnością posiadający piękne wnętrze, mogą nieświadomie wysyłać komunikat o tym, że coś niedobrego dzieje się z ich chromosomami. Być może będąc w ciąży ich matki piły lub paliły, albo głosowały na SLD. Ponadto są częściej atakowani przez pasożyty, a także bardziej podatni na choroby.


Są takie wyjątki, które potwierdzają regułę, jednocześnie jej zaprzeczając.

Jak działa to na niekorzyść atrakcyjnych ludzi? Ano tak, że oprócz bycia zdrowszymi, atrakcyjni ludzie sprawiają wrażenie zdrowych. Ta odwrócona kolejność ma wbrew pozorom spore znaczenie, szczególnie dla atrakcyjnych ludzi w rękach lekarzy. Niech Szanowni Czytelnicy zgadną, którego pacjenta z bólem, zgodnie z badaniami, szybciej przyjmie lekarz...


Przynajmniej nie musiał siedzieć w przychodni cały dzień. Szach mat.

#3. Są omijani szerokim łukiem

Atrakcyjni ludzie to istoty pełne paradoksów. Jak samice kangurów, które potrafią produkować mleko tłuste i półtłuste jednocześnie. Niby inni ludzie lgną do atrakcyjnych ludzi tak jak żaba drzewołaza karłowatego lgnie zawsze do najbliższego samca. Niby ludzie atrakcyjni uważani są za sympatyczniejszych i choć ludzie o twarzach wymagających interwencji Photoshopa podświadomie chcieliby być ludźmi atrakcyjnymi, to nic nie mogą poradzić na to, że omijają ludzi atrakcyjnych na ulicy. Jak sugerują badania z 1975 roku, może to być forma okazywania szacunku. Widząc atrakcyjną osobę, człowiek zaczyna podświadomie „widzieć” swoistą bańkę, w której znajduje się ta osoba, więc postanawia usunąć się z drogi.


„Jestem gotowa, możemy wychodzić”

Podobnie na podświadomość działa zdjęcie ładnej osoby w serwisach randkowych. Jak pokazały badania przeprowadzone przez stronę matrymonialną OKCupid – tę samą, której założyciel został puszczony bokiem przez swoją dziewczynę i jej gacha poznanego na OKCupid – ludzie z atrakcyjnymi twarzami mają mniejszą szansę na umówienie się na randkę niż reszta.


„Oczywiście, że to moje prawdziwe zdjęcie”

#4. Stresują innych

To, że kobiety działają na mężczyzn, wiadomo nie od dziś. To, że działają na nich na różne sposoby, także powinno być znane. Mężczyźni głupieją w towarzystwie kobiet, podejmują większe ryzyko, wydają więcej kasy i w ogóle zachowują się inaczej niż zwykle.


„Większość stereotypów na temat kobiet to wina opresyjnego patriarchatu”

Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi w 2010 roku na uniwersytecie w Walencji, obecność pięknych kobiet zabija mężczyzn. No dobra, może nie zabija tak jak broń, tylko bardziej jak papierosy, ale należy pamiętać, że śmierć od papierosów jest powolna i bolesna.


Powoduje raka i choroby serca.

W ramach eksperymentu naukowcy z Walencji sadzali w jednym pomieszczeniu mężczyzn, którym kazali grać w sudoku, bo najwyraźniej mężczyźni grający w sudoku dają najlepsze rezultaty podczas badań. Do tego samego pomieszczenia, w którym siedzieli mężczyźni, zapraszano drugiego mężczyznę i kobietę. Żadne z nich się nie znało, a kobieta należała do atrakcyjnych. Następnie proszono najpierw kobietę o wyjście, a później – o to samo – mężczyznę niebędącego przedmiotem badań. Gdy ochotnik zostawał sam na sam z kobietą, poziom hormonu stresu – kortyzolu – wzrastał u niego już po pięciu minutach, natomiast gdy w pokoju zostawali sami mężczyźni, poziom kortyzolu nie zmieniał się.

Stres to jedna z najgroźniejszych chorób cywilizacyjnych naszych czasów. Warto ograniczać każde jej źródło.


XXI wiek to także wiek cudownych suplementów.

#5. Wyższe wymagania

Fani sportu potrafią pewnie z góry przewidzieć, co będą mówili zawodnicy niebędący faworytami lub grający w drużynie niebędącej faworytem przed jakimś meczem, turniejem lub zawodami, gdy chcą zabezpieczyć się przed ewentualną porażką. „To nie my jesteśmy faworytem, więc to nie na nas będzie spoczywać presja”. Tak samo jest z atrakcyjnymi ludźmi. Gdy posiadasz twarz należącą do tych, które chciałoby się oglądać, ludzie spodziewają się po tobie więcej.


Autor tekstu doskonale zna to uczucie. Oczywiście, że to moje prawdziwe zdjęcie.

„Tylko czwórka z matematyki?” albo „Tylko sześć razy w ciągu nocy?” to zaledwie niektóre pytania, do których atrakcyjni ludzie powinni przywyknąć. Ciągła presja i wysokie oczekiwania to dla nich chleb powszedni. Inaczej jest w przypadku ludzi niezbyt urodziwych. Sama twarz powoduje, że inni nie oczekują po nich zbyt wiele. I jak na ironię, to właśnie działa na ich korzyść. Przynajmniej w niektórych przypadkach. Bo gdy atrakcyjny coś zrobi, to większość po prostu westchnie i wróci do swoich obowiązków. Gdy tego nie zrobi, to wszyscy zaczną go wytykać palcami. Natomiast w przypadku osób niecieszących się względami Afrodyty, zrobienie czegoś ponad (niskie) to, czego się od nich oczekuje, a co dla atrakcyjnych oznacza normę, zapewnia miejsce w panteonie gwiazd.

Żródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8

Oglądany: 171924x | Komentarzy: 116 | Okejek: 236 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało